Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stuki przy zmianie biegów
#41
Gonzo post_id=10457 time=1528482370 user_id=912 napisał(a):Wiem czytałem o podkładkach. Myślę, ze to rozwiązali dawno w fabryce.
Poduszki... Jasne, ale nie przy przebiegu salonowym.
Trzeba sprawnie przebierać nóżkami i mozna nawet przy 2tys obrotów zmieniać biegi bez stuków. Przetestowane dzisiaj ?

Taaa powiedz jak jadac na 1 lub 2 mam wdusic SAMO sprzeglo aby nie bylo tego dzwieku? Oslony kabli za schowkiem do teraz nie zakladaja a podkladke by zmienili? Wlasnie w nowych autach poduchy tez umieraja taka ich wada.
Odpowiedz
#42
A mnie przestało stukać teraz chodzi jak złoto. Miałem łupnięcie najczęściej przy puszczaniu sprzęgła po wbiciu trzeciego biegu.
Odpowiedz
#43
Trudno wytłumaczyć. Na pewno nie można się cackać tak jak ja to robiłem. Biegi trzeba zmieniać zdecydowanie i z wyczuciem. Jeździło 3 moich kumpli, koleś z aso i moja żona. Nikomu nie stukało!!!
Poduszki mogą siadać ale nie przy przebiegu salonowym.... Bujałem samochodem na postoju wrzucając na przemian 1 i wsteczny próbując ruszyć. Cisza. Na zgaszonym silniku popychałem auto przód tył i słychać tylko tykanie zazębiających się zębatek skrzyni i dyfra. To akurat normalne dźwięki.
Osobiście temat odpuszczam uznając, że wina leżała po mojej stronie Smile
Biegi wchodzą leciutko, przyjemnie i pewnie. Można operować lewarkiem dwoma palcami. Sama skrzynia przy zmianie biegów też się wyciszyła. Nie ma już tego przeładowania jak w kałachu. Nie wiem czy to kwestia sposobu zmiany biegów czy poukładało się wszystko... Ogólnie jest gitBig Grin
Odpowiedz
#44
Marcinadas post_id=10460 time=1528485592 user_id=121 napisał(a):A mnie przestało stukać teraz chodzi jak złoto. Miałem łupnięcie najczęściej przy puszczaniu sprzęgła po wbiciu trzeciego biegu.

Dochodzę do wniosku, że to kwestia obycia się z samochodem i nie traktowania go jak coś nowego co można popsuć. Po pewnym czasie po prostu zaczyna się jeździć jak każdym innym autem.
Odpowiedz
#45
Mi nie przestało stukać ale prawdą jest, że jak zmieniam biegi jak większość moich znajomych (czyli bez przesadnego cackania się) to stuków nie słychać, za to budą szarpie czego nie lubię. Mam jakiś fetysz z idealnie płynną zmianą biegów jak w dobrym automacie (nie mylić z długim przypalaniem sprzęgła...) i do tego zawsze dążyłem prowadząc różne samochody w swoim życiu. Tipo ma chyba jednak taką cechę, że przy takim delikatnym cackaniu się wszystko klekocze. Suma sumarum przyzwyczaiłem się i nie mam zamiaru nawiedzać z tego powodu ASO.

Charakterystyczne jest, że bardziej podatny na klekotanie/stukanie przy zmianie biegów jest gdy układ napędowy jest już dobrze nagrzany, np. po godzinie kręcenia się po mieście albo trasy. Na zimno, zaraz po ruszeniu cisza przy zmianach.
Odpowiedz
#46
Zimny olej jest gęstszy. Tłumi bardziej odgłosy.
Swoja drogą obiło mi sie o uszy, ze olej w naszych skrzyniach ma konsystencje wody. Może dlatego tak to wszystko słychać....
Odpowiedz
#47
Wracam do tematu. Właśnie dałem się przejechać zaprzyjaźnionemu mechanikowi. Wrażenia po jeździe takie, że sprzęgło jest "strasznie gumowe", jak mu pokazałem wytarty guzik start stop po 5 miesiącach i skrzypiący podłokietnik to się tylko uśmiechnął. Co do hałasów przy zmianie biegów to jak na złość słabo było słychać bo padało ale się udało i z dwa trzy razy wyłapał o co mi chodzi. Diagnoza albo przeguby albo coś od zespołu róźnicowego czy jakoś tak :-D Na postoju, skręcone koła w lewo potem prawo, silnik wyłączony. Chwycił przeguby wewnętrzne i diagnoza jest taka, że to właśnie przeguby wewnętrzne mają luzy montażowe i to spore bo podczas ruchu lewo prawo walą zdrowo. Mówi tak, jedź reklamuj, naciskaj. Albo stwierdzą, że ten typ tak ma albo wymienią. Pytanie tylko czy na jakieś lepsze bo jak produkuje ta sama firma to będzie nadal to samo chyba że np dostarczają im z dwie firmy to jest szansa. W takim razie będę się teraz umawiał na serwis. Mina kolegi że takie cyrki po takim przebiegu bezcenna. Stwierdził też że to jest generalnie lipnie zrobione i wróży, że to się będzie powtarzać bo półoś powinna być dłuższa czy jakoś tak bo teraz to się będzie wyłamywać/czy wyrywać z mechanizmu różnicowego, powinien być jakiś łącznik czy jakoś tak. Konstrukcyjnie dali ciała.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


 Wybierz szablon: